Pewnie tak samo jak i ja wielokrotnie miałeś uczucie, na koniec dnia, że zrobiłeś mniej niż mogłeś zrobić.
W dzisiejszych dniach jeżeli rozwijasz swoją karierę, bądź prowadzisz swój biznes czas jest największą wartością bezośrednio przekładającą się na Twoje, szczęście, bogactwo, zadowolenie z życia. Niestety nie możesz kupić sobie więcej czasu niż masz, a życie biegnie do przodu. Ja będąc zainteresowany rozwojem i optymalizacją swojego życia, spotkałem się z ciekawymi metodami zwiększenia swojej produktywności. I z przyjemnością dzielę się z Tobą nimi poniżej:
Zacznij prowadzić szczegółowy dziennik czasu.
Pierwszym krokiem ku lepszemu zarządzaniu swoim czasem jest zdobycie wiedzy o tym jak aktualnie swój czas wykorzystujesz. Prowadzenie dziennika czasu jest bardzo efektywną metodą do tego typu badań. Tylko kilka dni prowadzenia takiego dziennika da Ci zadziwiająco szerokie pojęcie na temat tego jak wykorzystujesz swój czas, gdzie wykorzystujesz go efektywnie, a gdzie go zwyczajnie tracisz. Da Ci wiedzę i motywację, którą możesz użyć do zwielokrotnienia swojej wydajności. Wyobraź sobie jak dobrze byłoby mieć więcej czasu dla rodziny lub drobne przyjemności.
Kiedy czuję, że się nie wyrabiam zaczynam prowadzić taki dziennik i optymalizuje co tylko się da 
Jak prowadzić taki dziennik:
Przez cały dzień prowadź zapiski zawsze jak zaczniesz i skończysz jakąkolwiek czynność. Zanotuj dokładną godzinę rozpoczęcia i zakończenia oraz czas trwania tej czynności.
Na koniec dnia posegreguj czynności do odpowiednich kategorii. Kontynuuj najlepiej cały tydzień i na koniec tygodnia zrób zestawienie procentowe ile czasu pochłonęła dana czynność dziennie, w tygodniu. Bądx tak szczegółowy jak to możliwe, zapisuj ile czasu spędziłeś czytając emaile, czytając cudo.pl :>, na kąpiel, posiłki, oglądanie telewizji, rozmawiając przez telefon, itp. Kiedy wstajesz z krzesła to prawdopodobnie oznacza, że musisz zrobic notatkę w dzienniku:). W ciągu aktywnego dnia tworzę około 100 notek.
Za pierwszym razem możesz być zdziwiony jak wiele czasu ucieka Ci przez palce. Badania nad wydajnością w pracy pokazały, iż przeciętny pracownik biurowy spędza tylko około 2 godzin na czystej pracy
. Resztę czasu spędza na rozmowach , przerwach na kawę, papierosa, jedząc, prowadząc prywatne rozmowy, itp. Przeciętny pracownik nie rozpoczyna pracować przed 11 :>.
Przeanalizuj swoje wyniki
Mi wyszło, iż w ciągu 40 godzin w biurze rzeczywista praca zajmuje mi tylko 15 godzin :/. Jako, iż wynagrodzenie zależy od mojej wydajności, trapiło mnie: gdzie się podzialo 25 godzin. Sprawdziłem dokładnie i odkryłem, iż: sprawdzam emaile zbyt często, za dużo czytam wiadomości, rozpraszam się nieistotnymi sprawami, za dużo czasu zmarnowane na posiłki :> .
Oblicz swój współczynnik wydajności.
Kiedy zdałem sobie sprawę, że tracąc 40 godzin życia pracuję tylko 15, zacząłem zadawać sobie interesujące pytania. Mój dochód i poczucie satysfakcji zawodowej były zależne tylko od tych 15 godzin, a nie od całego czasu spędzonego w biurze. Zdecydowałem, że zacznę badać i zapisywać mój dzienny współczynnik wydajności wyrażony jako: czas wykonywanej pracy podzielolony przez czas spędzony w pracy. Co mnie wkurzyło, to było to iż tylko 37,5% czasu spędzam efektywnie, pokazało mi to również, iż bez sensu jest w pracy zostawać więcej godzin.
Wsp. wydajności= Prawdziwa praca/czas spędzony w pracy
Zmniejszenie ilości godzin spędzonych w pracy aby wymusić wzrost wydajności.
Najprostszym i najlepszym jednocześnie sposobem na zmotywowanie się do pracy nad podniesieniem wydajności, było … spędzaniem w niej mniej czasu. Zacząłem pracować tylko 6 godzin dziennie, skupiając się aby te 6 godzin efektywnie przepracować. Po tygodniu moja wydajnośc doszła do 80%. Spędzając w pracy 10 godzin mniej wykonywałem 9 godzin pracy więcej czyli tak jakbym wcześniej pracował 64 godziny! Fajne prawda? :> . Dlaczego tak się stało? W pracy zrobiłem się wydajniejszy, przestałem tracić czas na głupotki jak czytanie newsow (które mogę czytać po pracy jako rozrywkę), a mój organizm nastawił się, że skoro mam mniej czasu musze się pośpieszyć :>
Mając dużo czasu łatwo stać się nieefektywnym…
Stosuję tę metodę od niedawna i już jestem zadowolony z jej wyników, zaktualizuje jak sprawdzę jak to się sprawdza na dłuższą metę 
Organizacja Czasu